John Masters Organics Cacao & Cupuacu mus do rąk i ciała

Krem do rąk, krem pod oczy, odżywcze masło do ciała i maska na włosy w jednym? Mus do rąk i ciała John Masters Organics, bo o nim mowa, to kosmetyk idealny i wielofunkcyjny. Posiada w swoim składzie m.in.: oliwę z oliwek, masło kakaowe, wosk pszczeli, masło shea, olej z ogórecznika lekarskiego, olej z nasion słonecznika, len zwyczajny, olej z róży piżmowej, masło Cupuacu, olej z brokuł oraz olejek z nasion żurawiny. Małgosia sprawdziła jego działanie w każdej z ról.

A w naszym sklepie...

Bestsellery

mus do rąk i ciała

fot. © Pajmon.com Piotr Bielecki

Kosmetyk został oceniony w 7 kategoriach:

  1. Opakowanie
  2. Zapach i konsystencja
  3. Wydajność
  4. Działanie
  5. Zalety
  6. Wady
  7. Ocena ogólna w skali od 1 do 5

Profil skóry ciała Małgosi:

mus do rąk i ciałaRodzaj skóry: dojrzała, normalna, okresami wrażliwa;
Skłonność do alergii: średnia;
Rozszerzone naczynka: brak;
Nawilżenie skóry: w normie ;
Problemy ze skórą: okresowe przesuszanie skóry (głównie łokcie, łydki, przedramiona), dekolt i plecy przejawiają zachowania skóry tłustej, łatwo się zanieczyszczają i są nadwrażliwe na czynniki zewnętrzne (składniki kosmetyczne, słońce, woda).

Małgosia dostała do przetestowania mus do rąk i ciała John Masters Organics Cacao & Cupuacu, do kupienia w sklepie eStyl.pl i dziś opowie Wam o swoich wrażeniach z jego testów.

mus do rąk i ciała1. Opakowanie. Mus John Masters Cacao & Cupuacu opakowana w prostą, beżową tubę z plastiku. Jedyną wadą opakowania jest fakt, że produkt czasem zbiera się w wąskim ujściu w formie grudek i by dostać się do reszty masła, należy odblokować wąski otwór ( ja to robię zwykłą zapałką). Masło ma tą zaletę, że można nosić je w torebce i używać w ciągu dnia. Tuba posiada dodatkowe zabezpieczenie, w postaci folii.

2. Zapach i konsystencja. Masło Cupuacu JMO pachnie nienachlanie, ale dla mego nosa cudownie. Jest to delikatny aromat orzechów i kakao. Kosmetyk posiada oleisto-kremową formę, zaś konsystencja musu zmienia się w zależności od temperatury. Im cieplej, tym bardziej kosmetyk ulega stopieniu, niczym prawdziwe masło. Gdy jest chłodniej, mus przybiera bardziej stężoną formę. Mus czasem przybiera formę grudek, które pod wpływem ciepła dłoni roztapiają się momentalnie.

3. Wydajność. Mus do rąk i ciała z ekstraktem z kakao i masłem Cupuacu John Masters Organics to kosmetyk niezmiernie wydajny. Produktu używam od 4 miesięcy i nadal pozostało mi pół opakowania.

4. Działanie. Na początku mojej przygody z masłem Cupuacu JMO nie za bardzo widziałam, jak się obchodzić z tym kosmetykiem. Patrzyłam na produkt jak na ekskluzywny mus do wszystkiego i do niczego. Teraz, po wielomiesięcznych testach, jest to mój kosmetyk-nawilżacz numer jeden, must have, bez którego nie potrafię się już obejść. Cacao & Cupuacu John Masters Organics lubię mieć zawsze pod ręką, bo sięgam po niego zwykle kilkanaście razy w ciągu dnia.

Mus do rąk i ciała JMO zawiera w swym składzie: oliwę z oliwek, masło kakaowe, wosk pszczeli, masło shea, olej z ogórecznika lekarskiego, olej z nasion słonecznika, len zwyczajny, olej z róży piżmowej, masło Cupuacu, olej z brokuł oraz olejek z nasion żurawiny. Jak widać mus do rąk i ciała z ekstraktem z kakao i masłem Cupuacu John Masters jest silną mieszanką certyfikowanych olejów roślinnych oraz maseł przeciwutleniających i odżywiających skórę suchą.

Masła do ciała John Masters używam na kilka sposobów, które wypracowałam sama. Oto moje główne sposoby jego stosowania.

mus do rąk i ciałamus do rąk i ciałamus do rąk i ciała

Pielęgnacja ust

Usta nawilżam masłem kilkanaście razy w ciągu dnia. Kosmetyk zastępuje mi pomadki do ust, produkty regenerujące, czy zmiękczające wargi. Wystarczy odrobina, by spierzchnięte usta stały się znów miękkie i nawilżone. Szczególnie lubię robić kompres nocny polegający na wyszczotkowaniu zwilżonych wodą ust szczoteczką do zębów, po czym nakładam grubszą warstwę masła JMO. Rano usta są dużo bardziej jędrne i soczyste. Przez kilka pierwszych dni używania masła, miałam wrażenie, że wargi stały się bardziej pełne. Dodatkową zaletą użytkowania masła w ten sposób, jest jego zapach i wyczuwalny orzechowy aromat.

Krem pod oczy

Masła Cacao & Cupuacu John Masters Organics używam nocą, w okolicy oczu. Kosmetyk zastępuje mi inne kremy pod oczy. Na dzień wolę coś mniej tłustego, ale jako krem typowo nocny masło spisuje się znakomicie. Rano skóra pod oczami jest bardziej napięta, elastyczna i ukojona. Masło dobrze nawilża delikatną skórę wokół oczu, nie podrażnia jej. Ja wcieram kosmetyk także w rzęsy, które w ten sposób odżywiam i wzmacniam.

Regeneracja twarzy i szyi

Masła JMO raz lub dwa razy w tygodniu stosuję na twarz, szyję i dekolt, by zregenerować, wygładzić skórę i spowolnić proces starzenia się tych części ciała. Za racji tego, że moja mieszana cera przejawia tendencję do nadmiernej produkcji sebum i lubi się przetłuszczać, masło mieszam na dłoni z nawilżającym kwasem hialuronowym. Dzięki temu produkt staje się mniej tłusty, wchłania się szybko, a pory skóry nie ulegają zapychaniu. Rano cera wygląda niczym pupa niemowlęcia, jest gładka, promienna i wygląda zdrowiej. Masło ma silne właściwości przeciwzmarszczkowe, przeciwrodnikowe i niwelujące blizny powstałe na skórze. Nie boję się używać go w okolicach nosa, bo jako alergiczka często mam brzydką skórę w tym rejonie.

mus do rąk i ciałamus do rąk i ciałamus do rąk i ciała

Serum odżywcze do włosów

Masła Cacao & Cupuacu John Masters lubię używać jako maski przed myciem włosów. Wcieram starannie kosmetyk w pasma włosów oraz odrobinę w skórę głowy, po czym idę spać. Rano myję głowę, nakładam odżywkę, a po wyschnięciu włosy stają się niezwykle elastyczne, mięsiste i lśniące. Czasem dodaję odrobinę masła do innej maski do włosów, którą nakładam na włosy umyte. Masła JMO używam też w formie serum na włosy suche. Jednak tutaj należy uważać, by nie przesadzić z ilością. Moje włosy pokochały masło John Masters jako produkt wielofunkcyjny. Masło Cupuacu spaja cement międzykomórkowy włosów, wyrównując równowagę wodnotłuszczową łodyg włosów oraz warstw naskórka.

Wysuszone dłonie

Moim problemem są często spierzchnięte, wysuszone dłonie. Szczególnie jesienią i zimą mam z tym duży problem (skóra moich rąk lubi pękać na mrozie) i czekam, by przetestować kosmetyk w tych trudnych warunkach. Tymczasem, gdy żaden krem nie daje już rady, stosuję masełko, które świetnie odżywia, zmiękcza i wygładza skórę rąk.

Łokcie, kolana, pięty

Nic tak nie odżywia mojej skóry w newralgicznych miejscach, jak mus John Masters. Po ukończeniu 25 roku życia warto wcierać oleje w takie miejsca, jak łokcie i kolana, bo one dość prędko zdradzają nasz wiek, wiotczejąc i tracąc sukcesywnie jędrność. Produktu używam także na suche i zrogowaciałe pięty, które dość szybko odzyskują wówczas swoją elastyczność i miękkość.

mus do rąk i ciałamus do rąk i ciałamus do rąk i ciała

Jak widać – jedna tuba, a tak wiele zastosowań, co sprawia, że mus do rąk i ciała Cacao & Cupuacu, mimo że dość drogi, staje się niezwykle ekonomicznym kosmetykiem.

5. Zalety: wszechstronne działanie, ukojenie skóry podrażnionej, nawilżenie, regeneracja suchych obszarów ciała, silne działanie antyoksydacyjne, kojący zapach.

6. Wady: forma opakowania (chodzi o wąskie ujście)

7. Ocena ogólna: 6 (Produkt rewelacyjny, zakupię go ponownie!)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *