Cyclopentasiloxane

Cyclopentasiloxane należy do gatunku silikonów cyklicznych, zwanych też silikonami lotnymi. Oznacza to, że po pewnym czasie związek ten wyparowuje samoistnie z miejsca jego aplikacji. Cyclopentasiloxane jest polimerem opartym na organicznym krzemie i z racji swej lekkości stanowi doskonałą bazę dla kosmetyków do twarzy (kremy, balsamy, silikonowe bazy pod makijaż, podkłady). Równie często ów silikon lotny wykorzystuje się w produkcji kosmetyków do włosów (odżywki, pianki, kremy do stylizacji, sera).

Cyclopentasiloxane

Cyclopentasiloxane – właściwości

Jest to silikon o niskiej lepkości, nietłusty – dzięki czemu nie obciąża włosów i nie powoduje powstawania zaskórników, nie jest komedogenny, czyli nie zatyka porów. Z tego powodu  cyclopentasiloxane jest silikonem lotnym chyba najczęściej wykorzystywanym w kosmetykach do pielęgnacji twarzy.

Cyclopentasiloxane – zastosowanie

 

Cyclopentasiloxane zarówno w produktach do twarzy, jak i kosmetykach do włosów, tworzy na  powierzchni skóry i wokół łodygi włosa delikatny, aksamitny film. Silikon ten daje poczucie jedwabistości  w miejscu jego użycia. Czuć to w momencie rozprowadzania kosmetyku na włosach i skórze. Związek ten spełnia też rolę ochronną, jak również pomaga rozprowadzić na powierzchni ciała i włosów inne cenne substancje zawarte w danym produkcie kosmetycznym.

W jakich kosmetykach znajdziemy cyclopentasiloxane?

Cyclopentasiloxane można znaleźć w wielu cieszących się dużą popularnością kosmetykach do włosów, jak : odżywka Aussie 3 Minute Miracle,  krem stylizacyjny Matrix Sleek, cement termiczny Kerastase, odżywka Davines Nourishing, lekkie serum Kerastase Ultime, a nawet organiczna odżywka Jason Natural Sea Kelp.

2 odpowiedzi na „“Cyclopentasiloxane””

  1. Dominika pisze:

    Kiedy zobaczyłam w składzie mojego podkładu na pierwszym miejscu składnik z końcówką „-ane” przeraziłam się, że jest to jakiś komadogenny silikon. Dzięki Twojemu wpisowi mogę spać spokojnie :). Pozdrawiam

  2. Ania pisze:

    Same kłamstwa. Wystarczy otworzyć jakiekolwiek źródło, żeby dowiedzieć się, że jest to składnik silnie komadogenny. Zdania na temat szkodliwości bądź nie, są podzielone. Zamiast czytać, wystarczy sprawdzić na własnej skórze. Właśnie kupiłam podkład, którego głównym składnikiem jest ten silikon. Widzę po swojej skórze, że nie oddycha, więc nie trzeba być alfą i omegą, tylko wystarczy samodzielnie myśleć. Zainteresowałam się jego składem i znalazłam taki kwiatek. Analizuję skład dalej.

Dodaj komentarz