Silikony – czyli nie taki diabeł straszny

co to są silikony

Co to są silikony? Silikony są substancjami na bazie olejów. Ich zadaniem jest wygładzić łuskę włosów, dając tak pożądany przez kobiety, ale iluzoryczny – lustrzany efekt zdrowych włosów. Silikony, stosowane sukcesywnie, oblepiają i obciążają włos oraz utrudniają substancjom odżywczym dostęp do włosa, co stanowi główny zarzut wobec nich.

Nie sposób nie zgodzić się z tym wnioskiem, gdy ma się jakąś wiedzę na temat pielęgnacji włosów. Zresztą wcale nie o to mi chodzi.

Rola silikonów w pielęgnacji włosów

Przeglądając kobiece fora internetowe co rusz natykam się na informacje na temat szkodliwości silikonów w pielęgnacji włosów. Czy jednak za zły stan naszej czupryny można obwinić tylko silikony? Pamiętajmy, że silikony nie tworzą jednolitej i do końca nieprzepuszczalnej bariery. Film silikonowy to niejednorodna struktura, która przepuszcza składniki odżywcze z odżywek lub innych kosmetyków pielęgnacyjnych, nie blokując całkowicie dostępu tych substancji do włosa. Jeśli uświadomisz sobie różnicę między: utrudnianiem, a całkowitym blokowaniem, spojrzysz na problem silikonów z innej perspektywy.

Pamiętam, że gdy byłam małą dziewczynką, a potem nastolatką, nie używałam żadnej odżywki i miałam piękne, lśniące włosy. Na półce stał familijny szampon pokrzywowy. Teraz wiem, że nie zawierał on silikonów. Wtedy nie wiedziałam nawet o ich istnieniu. Nie wiedziałam także, że powinno się używać czegokolwiek innego do pielęgnacji włosów oprócz szamponu. Reklama nie była wówczas tak powszechna jak dzisiaj, a ja i tak posiadałam dwa najgrubsze warkocze w klasie. O czymś takim jak szkodliwość silikonów nie mówił nikt w moim otoczeniu.

Dziś, jako 30-letnia kobieta, nadal dbam o włosy, ale wiem, że  minimalizm w pielęgnacji włosów jaki stosowałam kiedyś, teraz byłby nie do przyjęcia. Upłynęło trochę czasu, ja się zmieniłam, wraz ze mną struktura moich włosów. Teraz nie byłabym w stanie ich rozczesać bez porcji odżywki pielęgnacyjnej. Sam szampon pokrzywowy, stosowany solo, spowodowałby jedynie  przesuszenie włosów.

Szkodliwość silikonów – fakt czy mit?

Zastanawiam się ile kobiet, za swoje problemy z włosami, obwinia jedynie nagminną obecność silikonów w kosmetykach, zamiast zrobić w laboratorium kompleks badań. To naprawdę wyjaśnia wiele kwestii i jest kluczem do poprawienia jakości słabych włosów.

Myślę sobie, że jednak dużo dobrego zrobiło medialne rozdmuchanie zagadnienia silikonów. Teraz większość kobiet zadaje sobie pytanie: stosować, czy nie, to dobre, czy wręcz odwrotnie? Powszechne problemy z włosami, jak wypadanie, łysienie, alergie skóry – powodują dyskusje i przyglądanie się bacznie składom kosmetyków. Uważam to za ogromny plus tego całego zamieszania. Sama od lat studiuję składy nie tylko kosmetyków, ale i tego co wkładam do buzi, czyli  kupowanej przeze mnie żywności. Świadomy i dociekliwy konsument jest bardziej wymagający, przez co rośnie poziom usług. Przynajmniej tak brzmi teoria. Świadomość tematu, to klucz do głębszego poznania. I mimo, że z reguły tacy konsumenci są solą w oku producentów kosmetyków, to jednak warto wiedzieć, choćby dla samego siebie. Nasze włosy tylko na tym zyskają.

Jak używać silikonów?

Ok, w takim razie w jakich produktach pielęgnacyjnych lepiej wystrzegać się silikonów, a w jakich jest on dopuszczalny?

Silikony w szamponach

Ja, zazwyczaj unikam silikonów w szamponach. Pamiętajmy, że rolą szamponu jest oczyścić  z zanieczyszczeń włosy i skórę głowy. Dobrze, gdy przy okazji pielęgnuje on włosy, a nie wysusza ich na wiór. Zadaniem szamponu jest także przygotować włosy na przyjęcie odpowiedniej do ich rodzaju odżywki pielęgnacyjnej. Silikon w szamponie jest zbędny, choć nie przeczę, może poprawić wizualnie wygląd włosów. Silikony w szamponach polubią włosy suche, trudne do rozczesania i raczej grube. Jeśli rozsądnie pielęgnujesz włosy, szampon z silikonem nie zrobi Ci krzywdy (ilość silikonów w szamponie waha się między 0,5-5%).

Odżywki z silikonami

Odżywki do włosów zawierające niektóre silikony, nie są już takim złem. Bardzo lubią silikony w odżywkach włosy porowate, łatwo ulegające uszkodzeniom, o postrzępionej strukturze. Silikony łatają i odbudowują takie włosy, czyniąc je gładkimi.

Stylizacja włosów

Nie można odmówić też silikonom funkcji ochronnej. Kosmetyki do stylizacji włosów, jak kremy, żele, czy sera, zawierają prawie zawsze silikony. Mimo to serum do włosów, którego często używamy do wykończenia fryzury, świetni chroni przed uszkodzeniami mechanicznymi, gorącym powietrzem z suszarek do włosów i wpływem środowiska.

Kiedy silikony szkodzą włosom?

Owszem nadmiar silikonów na włosach jest szkodliwy, gdy nie oczyścimy ich szamponem oczyszczającym. Gdy używamy silikonów dość często, szybko osadzą się na włosie, obciążając go znacznie, czyniąc matowym lub suchym. Bardzo odczuwają to włosy cienkie, które z dnia na dzień, mogą klapnąć. Częste z kolei oczyszczanie włosów z silikonów za pomocą szamponów oczyszczających powoduje, że włosy wysuszają się na wiór od agresywnej chemii. Pogarsza się ogólna kondycja włosów i problem powraca. Należy pamiętać, że silnego szamponu używa się zazwyczaj raz na tydzień. Jeśli lubisz silikony, używaj tych lżejszych, zmywalnych samą wodą lub łagodnymi szamponami.

Zachowaj zdrowy rozsądek

Myślę, że w każdego rodzaju  pielęgnacji – silikonowej, czy bezsilikonowej chodzi głównie o piękno włosów. Jeśli zmiana pielęgnacji nie przyniosła spodziewanego efektu i stan włosów się nie poprawił – problem wcale nie musi leżeć w silikonach. Radzę wtedy udać się do lekarza i spojrzeć na problem z innej strony. Hormony, stres, brak witamin – to wszystko może być powodem pogorszenia się stanu włosów.

Nie wszystkie silikony są jedynie złem, tak jak i nie wszystkie są tylko dobrem. Wypracowanie indywidualnego programu dbania o włosy to najlepsze, co możemy dla nich zrobić. Nie dajmy się ogłupić, bądźmy świadomi tego co kupujemy, bo nie taki diabeł straszny jak go malują.

A już w następnym artykule szczegółowy przewodnik po silikonach. Zapraszam!

Dodaj komentarz